Europa,  Polska

Wroc艂aw, dla nas Wroclove

To by艂a nasza kolejna wizyta we Wroc艂awiu ale tym razem nie przejazdem, a na ca艂y weekend 鈽猴笍.聽 Znajomi udost臋pnili nam swoje M4 wi臋c nie pozosta艂o nic innego jak skorzysta膰 z okazji. 聽Zwiedzanie tego pi臋knego miasta zacz臋li艣my od Bulwar贸w Xawerego Dunikowskiego, po艂o偶onych na po艂udniowym brzegu rzeki Odry. To jedno z 艂adniejszym miejsc spacerowych oraz 艣wietna lokalizacja na spotkania i relaks. Z bulwar贸w rozci膮ga si臋 widok m.in. na Ostr贸w Tumski. Ich d艂ugo艣膰 wynosi ok. 800 m., a nazwa upami臋tnia polskiego rze藕biarza i malarza zwi膮zanego z Wroc艂awiem.

Nast臋pnie udali艣my si臋 na star贸wk臋, kt贸rej centralnym punktem jest Rynek G艂贸wny.聽聽Wdrapali艣my si臋 na Mostek Pokutnic aby mie膰 pi臋kny widoczek z g贸ry. Co prawda pokonanie tylu schod贸w w maseczce do przyjemnych nie nale偶y ale warto by艂o. Wej艣cie znajduje si臋 w Katedrze 艣w. Marii Magdaleny i kosztuje 8 z艂. za osob臋 doros艂膮. K艂adka 艂膮cz膮ca wie偶e znajduje si臋 na wysoko艣ci 45 metr贸w, a pierwsze wzmianki o jej istnieniu datowane s膮 na rok 1459, zaraz po budowie wie偶. Mostek kilkakrotnie by艂 odbudowywany, mi臋dzy innymi po po偶arze w czasach cesarza Wilhelma I i po II Wojnie 艢wiatowej. Wg miejscowej legendy nazwa pochodzi od pojawiaj膮cych si臋 na mostku pokutuj膮cych dusz zmar艂ych lub wg innej legendy od pojawiaj膮cych si臋 tam dusz pr贸偶nych dziewcz膮t, kt贸re zamiast wychowywa膰 dzieci i piel臋gnowa膰 domowe ognisko, oddawa艂y si臋 zabawom.

Gdy ju偶 napatrzyli艣my si臋 z g贸ry na rynek i okolice, to oczywi艣cie nie mogli艣my odm贸wi膰 sobie wizyty w聽Pijanej Wi艣ni. Od czasu naszej pierwszej wizyty w tym lokalu w Kijowie przepadli艣my totalnie. Wi艣niowa nalewka na bazie m艂odego koniaku, a szczeg贸lnie nas膮czone alkoholem wisienki, s膮 po prostu pyszne. Bar ten nale偶y do znanej sieci贸wki z Lwowa, i to kolejne takie miejsce w Polsce. Poza Wroc艂awiem dzia艂a jeszcze w Warszawie i Krakowie.聽

Gdy nadesz艂a pora obiadowa,  udali艣my si臋 do Whiskey in the Jar, kultowego baru. Maj膮 tam, poza mi臋chem, r贸wnie偶 dobrego wege burgera 馃榿 i co wa偶niejsze, ogromn膮 ilo艣膰 drinusi na bazie 艂yski 馃槣. Najedzeni i opici ruszyli艣my w odwiedziny do Jasia i Ma艂gosi (ul. 艢w.Miko艂aja 1). To dwie 艣redniowieczne kamieniczki przy p贸艂nocno-zachodnim naro偶niku wroc艂awskiego rynku, nieopodal ko艣cio艂a 艢w. El偶biety, po艂膮czone ze sob膮 arkad膮. Budynki maj膮 po ok. 500 lat, niestety ich pochodzenie nie jest tak weso艂e, jak mog艂aby sugerowa膰 nazwa. Pomi臋dzy budynkami rozci膮ga si臋 brama i wygl膮da to jakby trzyma艂y si臋 za r臋ce.  Historia jest jednak smutna, pomi臋dzy tymi kamienicami zosta艂o pochowanych 21 czeladnik贸w, kt贸rzy odm贸wili wykonania polece艅 swoich mistrz贸w i za to spotka艂o ich ogromne poni偶enie. Pogrzebano ich pod p艂ytami chodnika, a cia艂a przez wieki mia艂y by膰 deptane przez przechodni贸w. I to podobno nie jedyne groby jakie tam si臋 znajdowa艂y. 

Dalej poszli艣my do galerii neon贸w, ale za dnia to miejsce niestety nie robi takiego wra偶enia wi臋c postanowili艣my wr贸ci膰 tam wieczorem aby zobaczy膰 to miejsce w pe艂nej krasie. Znajduje si臋 tam ok. 22 neon贸w, kt贸re w艂a艣nie tu odzyska艂y drugie 偶ycie. Zobaczymy tu m.in. neon M艂odej Polski czy te偶 z kina Dworcowego. Neony te pochodz膮 z kolekcji fundacji Neon Side Wroc艂aw, kt贸ra uratowa艂a od zapomnienia ok. 60 historycznych neon贸w nie tylko z Wroc艂awia ale i z ca艂ego Dolnego 艢l膮ska. Szkoda, 偶e podczas naszej wieczornej wizyty spora ich cz臋艣膰 si臋 nie 艣wieci艂a.

Nast臋pny na naszej drodze by艂 Park Staromiejski. Ten ogr贸d i zielona oaza w centrum miasta by艂 inspirowany Ogrodami Tivoli. Park jest miejscem wydarze艅 kulturalnych, koncert贸w i spotka艅 z artystami. Na jego terenie znajduje si臋 karuzela oraz plac zabaw. Ogr贸d powsta艂 w po艂owie XVIII wieku, i od tego czasu wielokrotnie przechodzi艂 remonty i przebudowy. Po II wojnie 艣wiatowej聽 zosta艂y rozebrane zniszczone budowle oraz ogrodzenie, przez co ogr贸d straci艂 na swej sp贸jno艣ci. Aktualny kszta艂t zyska艂 po remoncie w roku 2010. Mostem Tumskim udali艣my si臋 na Ostr贸w Tumski. To najstarsza cz臋艣膰 Wroc艂awia, ju偶 w X wieku powsta艂 tu gr贸d Piast贸w, p贸藕niej zbudowano zamek. Na pocz膮tku XIV wieku siedziba ksi膮偶膮t Piastowskich zosta艂a przeniesiona na drugi brzeg odry, a Ostr贸w zosta艂 sprzedany w艂adzom ko艣cielnym. 艢wieckie prawa przesta艂y tam obowi膮zywa膰, dlatego sta艂 si臋 schronieniem po drugiej stronie rzeki dla tych, kt贸rzy 艂amali prawo. W XIX wieku Ostr贸w przesta艂 by膰 wysp膮 bo przy rozbi贸rce mur贸w obronnych zasypano odnog臋 Odry kt贸ra oddziela艂a go od O艂bina. Brukowane uliczki i pi臋kna zabudowa do idealne miejsce na romantyczny spacer. Magiczn膮 atmosfer臋 tworz膮 r贸wnie偶 latarnie gazowe zapalne przed zmrokiem przez latarnika, odzianego w czarn膮 peleryn臋. Znajdziecie tu kilka ko艣cio艂贸w, katedr臋, pomniki i dawny sierociniec. Jednak naszym zdaniem najlepsz膮 metod膮 poznania tego miejsca jest spokojne przej艣cie si臋 uliczkami i ch艂oni臋cie tej magicznej atmosfery.

Podczas spaceru po Wroc艂awiu by艂y te偶 oczywi艣cie krasnale. Jest ich ponad 300, a liczba stale ro艣nie. Mo偶na ruszy膰 ich 艣ladem przy pomocy mapy, nam niestety nie wystarczy艂o na to czasu, cho膰 pewnie zabawa jest przednia bo nie zawsze rzucaj膮 si臋 w oczy i czasami trzeba si臋 ich naszuka膰. Krasnale, w obecnej formie niewielkich rze藕b, zacz臋艂y si臋 pojawia膰 na ulicach Wroc艂awia w 2005 roku, kiedy to miejscowy rze藕biarz Tomasz Moczek postawi艂 pierwszych 5, a p贸藕niej inni arty艣ci zacz臋li dodawa膰 kolejne. Jednak ich historia jest znacznie d艂u偶sza. W latach 80tych krasnale zacz臋艂y si臋 pojawia膰 na murach w formie graffiti jako symbol walki z komunizmem malowane przez cz艂onk贸w Pomara艅czowej Alternatywy. Uczestniczy艂y te偶 w ich kolorowych happeningach. Dzi艣 s膮 ju偶 tylko turystyczn膮 atrakcj膮.

Wroc艂aw to wg nas jedno z najpi臋kniejszych miast w Polsce. Pi臋kna star贸wka, Odra i mosty robi膮 robot臋 鈽猴笍…ale nam najbardziej przypad艂o do gustu Nadodrze i okolice. Murale, wszechobecny street art i stare, troch臋 zaniedbane kamienice,聽 to co艣 co uwielbiamy. W ka偶dym odwiedzonym przez nas mie艣cie troch臋 czasu po艣wi臋camy na „must see”, a reszt臋 czasu spacerujemy poza utartymi szlakami. Tym razem r贸wnie偶 si臋 nie zawiedli艣my. Mnogo艣膰 street art’u w tej cz臋艣ci miasta oszo艂omi艂a nas 馃槏. I to w艂a艣nie tak sp臋dzili艣my kolejny dzie艅 naszego pobytu w tym mie艣cie.聽 A mianowicie na Nadodrzu i O艂binie czyli osiedlach Wroc艂awia po艂o偶onych po przeciwnej stronie Odry ni偶 Stare Miasto. Kiedy艣 Nadodrze by艂o cz臋艣ci膮 O艂bina. Zabudowane s膮 kamienicami z prze艂omu XIX i XX wieku, cz臋艣膰 z nich jest w nie najlepszym stanie, niekt贸re rejony przypomina艂y nam Warszawsk膮 Prag臋.

Znajdziecie tam wiele ciekawych murali, a szczeg贸lnie warto odwiedzi膰 kolorowe podw贸rka przy ulicy Roosevelta 5, kt贸re ca艂e otoczone s膮 muralami stworzonymi przez mieszka艅c贸w. Cz臋艣膰 malowide艂 przedstawia ich 偶ycie codzienne, znajdziecie tu te偶 wielkie akwarium i rze藕b臋 kota. Pomys艂odawc膮 tego projektu jest Mariusz Miko艂ajek, malarz, kt贸ry zaanga偶owa艂 miejscow膮 spo艂eczno艣膰. Nie jest to typowy mural, gdy偶 w jego sk艂ad wchodzi r贸wnie偶 ceramika i rze藕by. Pono膰 sam Wim Wenders zachwyci艂 si臋 tym miejscem, kiedy zobaczy艂 je podczas swojej wizyty na gali Europejskich Nagr贸d Filmowych. Je艣li b臋dziecie mieli szcz臋艣cie i spotkacie mieszka艅c贸w, to mo偶e us艂yszycie histori臋 powstania tych malowide艂. Po drugiej stronie ulicy, przy Roosevelta 8 jest r贸wnie ciekawie bo powsta艂 tam projekt 鈥濸odw贸rko – odkrywanie sztuki鈥 i mo偶na tam znale藕膰 mi臋dzy innymi obrazy i motywy nawi膮zuj膮ce do s艂ynnych artyst贸w. I tak, 艣ciany pokrywaj膮 dzie艂a inspirowane m.in. Gustava Klimta, Van Gogha czy Fridy Kahlo.

Zm臋czeni nieco postanowili艣my skoczy膰 na obiad do przypadkowo wyszukanej w internecie ma艂ej knajpki Wilk Syty z kuchni膮 wega艅sk膮 i to by艂 baaardzo dobry pomys艂. Tak pysznego 偶are艂ka wege dawno ju偶 nie jedli艣my i w dniu wyjazdu ponownie udali艣my si臋 tam na obiadek. Z tego co si臋 zorientowali艣my, to kart臋 maj膮 tam sezonow膮, kt贸ra zmienia si臋 co miesi膮c.

Zaspokoili艣my g艂贸d i ruszyli艣my na Nadodrze, tam znale藕li艣my projekt 鈥濶a Nadodrze Serce Ro艣nie鈥, kt贸ry powsta艂 dzi臋ki zaanga偶owaniu mieszka艅c贸w (m.in.doros艂ych, dzieci, seniorow, rzemie艣lnik贸w, artyst贸w) tej cz臋艣ci miasta. Mozaik臋 w kszta艂cie serca tworzy 433 kafle r臋cznie wykonane podczas warsztat贸w, kt贸re odby艂y si臋 w pi臋ciu nadodrzanskich pracowniach ceramicznych. Ka偶dy kafelek to inna historia i inne dzie艂o. Ods艂oni臋cie tego projektu nast膮pi艂o ponad 4 lata temu. Warto tu zajrze膰 i zapozna膰 si臋 z historiami ludzi mieszkaj膮cych na tym artystycznym osiedlu.聽

Rano, w dniu wyjazdu, pojechali艣my aby zobaczy膰 grabowy labirynt w Parku na Brochowie, kt贸ry powsta艂y w latach 90tych XX w. w ramach projektu rewitalizacji. Pl膮tanina korytarzy, oczywi艣cie niekt贸rych zako艅czonych 鉀, prowadzi do drzewa, kt贸re pe艂ni funkcj臋 orientacyjn膮.聽Trudno si臋 tam zgubi膰 bo sam labirynt nie jest zbyt wysoki i nam wystawa艂y zza niego g艂owy 馃槉. W zwi膮zku z tym, 偶e byli艣my tam raniusie艅ko i nie by艂o innych os贸b, polatali艣my troch臋 dronem.

Nast臋pnie udali艣my si臋 do Hali Stulecia ale obejrzeli艣my j膮 tylko z zewn膮trz. Zaprojektowana przez Maksa Berga, uznawana jest za jedno z najwybitniejszych dzie艂 XX wieku. To wielofunkcyjna przestrze艅, gdzie odbywaj膮 si臋 targi, wystawy, konferencje, wydarzenia sportowe. W roku 2006 zosta艂a wpisana na list臋 艢wiatowe Dziedzictwa UNESCO. Czy si臋 komu艣 ten budynek podoba czy nie, to niew膮tpliwie jedna z najbardziej charakterystycznych wizyt贸wek Wroc艂awia. Kolejne kroki skierowali艣my w stron臋 Pergoli, kt贸ra znajduje si臋 w kompleksie Hali Stulecia. Ma ona kszta艂t polowy elipsy i zosta艂a wybudowana na pocz膮tku XX wieku. To jedno z najpopularniejszych miejsc spacerowych i wizyt turyst贸w. W okolicy znajdziecie food tracki, podczas naszej wizyty nie by艂o ich zbyt du偶o, raptem ze trzy, 聽ale mo偶na by艂o kupi膰 co艣 zimnego do picia, lody i burgery. Jest te偶 tam Ogr贸d Japo艅ski ale by艂a tam taka kolejka, 偶e zrezygnowali艣my z wej艣cia na jego teren.

We Wroc艂awiu znajdziecie wiele pi臋knych, zabytkowych kamienic. Nie mieli艣my zbyt wiele czasu na ich podziwianie i obiecali艣my sobie, 偶e nasza kolejna wizyta w tym mie艣cie to b臋dzie niespieszne poznawanie architektury.

We Wroc艂awiu byli艣my od 3 do 5 lipca 2020 roku.