Europa,  Polska

Oryginalne noclegi w Polsce

Ten wpis będzie „żył”. Po pobycie w nowym miejscu będziemy dopisywać je do listy polecanych miejsc noclegowych w Polsce. Odwiedzanie tych oryginalnych „hoteli” zaczęliśmy w roku 2017 od domków W Drzewach niedaleko Nałęczowa.

Od dawna marzyliśmy aby spędzić tam weekend, a okazja nadarzyła się w grudniu, bo ktoś nieoczekiwanie zrezygnował i na jedną noc zwolnił się domek. Niestety miejsce to jest mega popularne i ciężko zrobić tam rezerwację bez dużego wyprzedzenia. My mieliśmy szczęście, choć tylko na jedną noc. Nocleg był z niedzieli na poniedziałek więc wzięliśmy wolne aby do ostatniej chwili cieszyć się tym miejscem.

Domki w drzewach położone są w nałęczowskich wąwozach z dala od hałasu, jednak na tyle blisko atrakcji, że można tam spędzić kilka dni i nie nudzić się ani przez chwilę. Można wyrwać się na wycieczkę po okolicach lub skorzystać z basenów i zabiegów w Uzdrowisku Nałęczów.

Samo miejsce również dostarcza wielu atrakcji tj. SPA, wspinaczka po drzewach, obserwacja ptaków (w domkach dostępne są lornetki i albumy), loty balonem.

Wieczorne oglądanie serialu „Wataha” w ciemnym lesie zbudowało naprawdę niezły nastrój, a podane następnego dnia rano, pod same drzwi domku, przepyszne śniadanie w koszu dopełniło naszego szczęścia. Niestety doba hotelowa szybko minęła i czas było opuścić to cudowne miejsce.

Idąc za ciosem, naszym następnym ciekawym noclegiem były domki na wodzie w Mielnie. W HT Houseboats na szczęście udało nam się dokonać rezerwacji pływającego domku na cały weekend na początku lutego 2018 r.

Apartamenty na wodzie znajdują się na jeziorze Jamno, w odległości 300m od morza. Nie ma lepszego miejsca aby zostawić zgiełk za sobą i codziennie o poranku obudzić się w rytm delikatnego szumu fal. Pyszne śniadanie podane pod drzwi w koszu spowoduje, że zapragniecie zostać tam na zawsze. Przeszklone ściany domku umożliwiają podziwianie panoramy jeziora i przypływających łabędzi i kaczek.

To miejsce oferuje również dodatkowe atrakcje tj. plac zabaw, rowery, kajaki, boisko do siatkówki/koszykówki i wiele innych.

Nasz domek H10  miał kominek, saunę i pływający taras. Dwa pierwsze bardzo się przydały bo było zimno, ale z trzeciego tj. pływającego tarasu nie korzystaliśmy z oczywisty powodów. Mielno o tej porze roku to raczej „wymarłe” miasteczko i daleko mu do określenia popularnego w letnich miesiącach tj. „Polskiej Ibizy”. I całe szczęście bo my szukaliśmy ciszy i spokoju. Spacery po pustych plażach, zajadanie się świeżą rybką w barze przy plaży, picie wina przy kominku i grzanie się w saunie to było to, czego oczekiwaliśmy po tym miejscu. W związku z tym, że mieliśmy sporo wolnego czasu jednego wieczoru udaliśmy się do spa na masaż, który był idealnym dopełnieniem naszego relaksu. Domki na wodzie są idealne na romantyczny wypad.

Kolejnym naszym ciekawym noclegiem były Apartamenty Carskie w Białowieży. Do tej pory zachodzimy w głowę dlaczego tak późno udaliśmy się w te rejony, ale lepiej późno niż wcale.

Miejsce to zabierze Was w nostalgiczną podróż w czasie do początku XX wieku. Apartamenty mieszczą się w zabytkowej wieży ciśnień lub w zabytkowych parowozach, które tworzą skład pociągu jakim Car Mikołaj II przyjeżdżał do Białowieży. Wnętrza pokoi umeblowane są na styl czasów carskich, co dodaje dodatkowe smaczku.

W sumie to nie wiemy co pojawiło się pierwsze, myśl o wycieczce do Białowieży czy pomysł na oryginalny nocleg w salonce carskiej, niemniej jednak był to strzał w dziesiątkę. Spędziliśmy tam 3 dni majówki i mieliśmy szczęście bo pogoda bardzo dopisała. Było słonecznie i ciepło więc w hotelu wypożyczyliśmy rowery na 2 dni i zwiedziliśmy ten cudowny zakątek Polski.

Kolejnym oryginalnym miejscem noclegowym było Stare Kino Cinema Residence w Łodzi. Nasz wybór padł właśnie na ten hotel z dwóch powodów. Po pierwsze, jego idealne umiejscowienie w centrum miasta przy samej Piotrkowskiej, co przy krótkim pobycie ma duże znaczenie, gdyż nie traci się czasu na dojazdy. Po drugie, co może ważniejsze, jako miłośnicy kina i filmu musieliśmy tu spędzić choć jedną noc. Nie ma tu dwóch takich samych pokoi, a każdy inspirowany jest innym klasykiem filmowym. I tak możemy spędzić noc w pokoju z wystrojem nawiązującym do takich filmów jak „Stawka większa niż życie”, „Vabank”,”Kingsajz”, „Casablanca”, „Przeminęło z wiatrem” i wielu innych. My wybraliśmy „Ojca Chrzestnego”.

Lokalizacja tego miejsca to prawdziwa historia kina.  Bo to właśnie tu, przy ulicy Piotrkowskiej 120 w 1899 roku bracia Władysław i Antoni Krzemińscy otworzyli pierwsze kino na ziemiach polskich.

Oczywiście poza samym noclegiem spędziliśmy cudowne dwa dni zwiedzając Łódź i podążając szlakiem murali o czym napisaliśmy tu.

Campervan

Nie będzie to typowe miejsce, raczej pomysł na spędzenie czasu, a mianowicie camper z klimacikiem. Wypożycz tak jak my kultowego busa, Volkswagena Transportera T3 i ruszaj, gdzie Cię oczy poniosą. Od dłuższego czasu marzyło się nam aby zasmakować #vanlife☺. Odstraszały nas jednak wielkie, białe potwory i szukaliśmy czegoś bardziej w stylu wintydż🙈😅. Znaleźliśmy firmę Advanture, która ma dokładnie takie cudeńka, o jakie nam chodziło 😍. Nasz vanik, o oryginalnym imieniu Lemmy, to istny sztosik. Na trasie ludzie oglądali się za nami, a na parkingu podchodzili, zagadywali i chcieli zajrzeć do środka. W sumie nas to nie dziwi, spójrzcie sami.

Kamperek ma wszystko co niezbędne aby podróżowało się wygodnie m.in. łóżko z pościelą, mini lodówkę, zlew, kran z zbiornikiem na czystą i brudną wodę, w pełni wyposażoną kuchnię wraz kuchenką gazową. Jako opcja dodatkowa można wypożyczyć bagażnik rowerowy, namiot toaletowy, prysznic zewnętrzny,  przenośna toaletę, fotele campingowe i wiele więcej. Teraz tylko pozostało zdecydować się, w którą część Polski się udamy. My udaliśmy się na Roztocze (o czym możecie przeczytać tutaj) i to był super pomysł. Spodobała nam się ta wolność, jaką daje domek na kółkach. Nocowaliśmy na dziko, na parkingach tuż przy wejściu do parków (byliśmy pierwsi na szlaku 😜) i nad stawem. Dzięki temu, że to był jeszcze noł  sizon, ludzi było mało 😊. Wiemy już, że to nie ostatni raz i na pewno jeszcze kiedyś pożyczymy to cudeńko aby poszwędać się po Polsce. Nasz Lemmy rozpędza się do max. 80-90 km. na godzinę, więc warto wziąć pod uwagę, że to podróż w stylu slow, ale niczego innego nie oczekiwaliśmy.

Apartamenty Szuflandia

Apartamenty Szuflandia to wyjątkowe miejsce na mapie Wisły. Dizajnerskie budyneczki idealnie wtapiające się w okolicę, a w każdym z nich kilka „szufladek”, z których wprost z łóżka rozpościera się cudowny widok na góry i las. Apartamenty mają łazienkę, dobrze wyposażoną kuchnię, wifi, taras z leżakami i mini biblioteczkę, gdyby komuś się nudziło 😊. Nie ma za to telewizora, ale jak dla nas to tylko plus. Po jaką cholerę gapić się w tv mając za oknem taki widok. Miejsce to (na szczęście) nie leży w centrum Wisły więc knajpki blisko nie uświadczycie ale możecie sobie coś ugotować w apartamencie albo zamówić jedzenie z dowozem.

Na terenie obiektu znajduje się parking, sauna, basen, miejsce na ognisko i grilla. Nie ma to jak pobudka z rana w wykonaniu ptaków. To wprost idealne miejsce do relaksu, a dla nas super baza wypadowa na górskie trasy. Miłośnicy sportów zimowych też są miło widziani w Szuflandii. Tuż obok znajduje się stok narciarski należący do hotelu Stok ale dostępny dla wszystkich, a niedaleko jest też ośrodek narciarski Soszów. Więcej o naszym pobycie w Wiśle przeczytacie tutaj.

2 komentarze

  • Kasia i Robert

    Rzeczywiście nie jest tanio ale czasami warto szarpnąć się żeby spędzić trochę czasu w takim wyjątkowym miejscu. Na pewno majówka w Białowieży to świetny pomysł.

  • pomyslynawyprawy.pl

    Świetny pomysł na wpis 😍 I świetne miejsca 😍 Od razu pożałowałam swojej rezerwacji w Białowieży na tegoroczną majówkę, ale jak zobaczyłam ceny tej Carskiej to mnie jednak schodziło 😜.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: