• Europa,  Polska

    Na górskich szlakach w Sudetach.

    Świąteczny grudniowy tydzień postanowiliśmy spędzić w górach Sowich, Stołowych, Kamiennych i kilku innych 😁. Wiadomo jak wygląda aktualnie sytuacja z wynajmem pokoi spowodowana przez koronaświrusa, ale mamy to szczęście, że kochana rodzinka udostępniła nam mieszkanko w Mieroszowie więc nie musieliśmy udawać, że pilnujemy nart w schowku, jesteśmy w delegacji lub przyjechaliśmy do pracy celem dokonania inwentaryzacji śniegu 🤣. W planie mieliśmy zdobycie kilku szczytów do Korony Gór Polskich. Ponieważ góry w okolicach Mieroszowa zdobywaliśmy w styczniu, o czym możecie przeczytać tu, nastawiliśmy się na dalsze wycieczki. W okolicy znajdują się m.in. Śnieżka, Śnieżnik, Szczeliniec Wielki i Wielka Sowa. A jeśli komuś wypady w góry to za mało, to jest tu…

  • Europa,  Polska

    Bieszczady potrafią zaskoczyć

    Tegoroczny wyjazd w Bieszczady był dla nas inny pod kilkoma względami. Po pierwsze poza sezonem, co wiązało się z tym, że o pysznych naleśnikach z jagodami w Chacie Wędrowca mogliśmy tylko pomarzyć. Po drugie wyjazd odbył się w czasie koronaświrusa więc inne knajpki, w tym słynna Siekierezada, też były nieczynne. Po trzecie wyjazd był w większym gronie i naszym szacownym towarzystwem byli Natalia i Dominik z @bochciectomoc. Dziękujemy im za wspaniałe chwile oraz wiele pięknych zdjęć i polecamy ich kanał na YouTube A po czwarte doświadczyliśmy nagłego przejścia z pięknej jesieni pierwszego dnia wędrówki po górach do ataku niezłej zimy w kolejnych dniach, która tym razem zaskoczyła nie tylko drogowców…

  • Europa,  Polska

    Beskid Sądecki jesienią

    W tym roku chyba więcej razy byliśmy w górach niż przez większość naszego życia 😊. Zdecydowanie nadrabiamy stracony czas, a nasz kolejny górski wypad to Beskid Sądecki. Miejsce na kolejne tripy wybieramy głownie z myślą o dorzuceniu kolejnego szczytu do Korony Gór Polskich i tym razem naszym celem była Radziejowa 1262 m n.p.m. Nocleg mieliśmy zarezerwowany w schronisku na Przehybie i to miał być nasz pierwszy wspólny nocleg w schronisku. Robert w kawalerskich czasach spędzał noce w schroniskach, ale dla Kasi miał to być pierwszy raz. Ruszyliśmy czerwonym szlakiem z Rytra. Zaczęliśmy przy stacji kolejowej, po minięciu ostatnich zabudowań szliśmy przez łąki, gdzie zaczęły się widoki na dolinę Popradu i…