Europa,  Ukraina

Kij贸w, zwiedzanie tradycyjne i alternatywne

Ostatnio o naszej destynacji podr贸偶niczej decyduj膮 ceny bilet贸w 馃榿. Tak by艂o w przypadku Bukaresztu i Londynu. Szukamy tanich lot贸w i w艂aaala. Tak w艂a艣nie by艂o te偶 w przypadku Kijowa, bo dorwali艣my w wizzair za 280 z艂. bilety w obie strony dla dw贸ch os贸b. Poprzednie dwa citybreaki bardzo przypad艂y nam do gustu i byli艣my mega ciekawi czy Kij贸w r贸wnie偶 nam si臋 spodoba 馃. Teoretycznie ma wszystko, to co lubimy czyli ciekawe zabytki, street art, dobre jedzenie i pyszn膮 kaw臋 na ka偶dym rogu. Nie zapomnijmy te偶 o Pijanej Wi艣ni 馃槤. Dodatkowo pobyt tu nie zrujnuje nam portfela 馃お. A 偶e nas tu jeszcze nie by艂o, a Kij贸w s艂ynie z murali, to nie by艂o nad czym si臋 zastanawia膰 馃榿.

Mieli艣my to szcz臋艣cie, 偶e w naszym pokoju mogli艣my zameldowa膰 si臋 zaraz po przylocie wi臋c postanowili艣my zrzuci膰 plecak i od razu zacz膮膰 zwiedza膰. Z lotniska w okolice metra Pecherska (tam, gdzie mieli艣my mieszkanko) dojechali艣my z dwoma przesiadkami, wymuszonymi przez zmian臋 trasy przez kierowc臋, bo oczywi艣cie u nas ma艂o kiedy jest normalnie. Po ok. 15 min. jazdy trolejbusem kierowca nagle krzykn膮艂, 偶e z powodu korka na drodze zmienia tras臋 i jedzie inaczej馃檴馃槀. Cze艣膰 ludzi potulnie opu艣ci艂a pojazd na 艣rodku ulicy, a nas przez to czeka艂a dodatkowa przesiadka. Najpierw wyruszyli艣my trolejbusem nr 9, kt贸ry ma przystanek niedaleko lotniska. Po wyj艣ciu z hali przelot贸w trzeba si臋 kierowa膰 w stron臋 pomnika (nie da si臋 go przegapi膰, jest na wprost wyj艣cia), min膮膰 go i i艣膰 kawa艂ek prosto. Przystanek jest ju偶 widoczny z wysoko艣ci pomnika. Koszt biletu wyni贸s艂 nas 8 hrywien tj.1,3 z艂. Nie uda艂o si臋 sprawdzi膰 ile ta podr贸偶 by trwa艂a bo przez masakryczne korki zdecydowali艣my si臋 po 30 min. toczenia si臋, przej艣膰 reszt臋 trasy do metra na piechot臋 ok.1,5km. Nast臋pnie, znowu przez zmian臋 trasy,  przejechali艣my 2 stacje metrem, a potem 3 stacje kolejnym metrem.  Koszt biletu/tokenu to 8 hrywien (1,3 z艂) za oba przejazdy bo nie wyszli艣my z metra przy przesiadce.  Normalnie jechaliby艣my z jedn膮 przesiadk膮. Trza by艂o wzi膮膰 ubera 馃槤馃く. Poni偶ej plan trolejbusa spod lotniska.

A teraz kwestia interneta. Chcieli艣my kupi膰 kart臋 z netem na lotnisku ale mieli tylko 10 i 20 gb, a to za du偶o jak na 3 dni. Za 10 gb chcieli ok. 25 z艂., wi臋c zrezygnowali艣my w og贸le z zakupu bo w sumie to stwierdzili艣my, 偶e nie jest nam potrzebny na mie艣cie. Na lotnisku jest darmowe wifi wi臋c mo偶na na szybko skorzysta膰 np. wezwa膰 Ubera. Jak si臋 okaza艂o p贸藕niej, na mie艣cie w wi臋kszo艣ci knajpek wifi jest dost臋pne bez has艂a wi臋c wystarczy stan膮膰 w bliskiej okolicy i jak kogo艣 przypili, to mo偶na skorzysta膰. Radzimy nie uruchamia膰 transmisji danych, naczytali艣my si臋 w necie opowie艣ci o tym, 偶e kto艣 na chwil臋 w艂膮czy艂 net i zabuli艂 potem 200 z艂.

Zwiedzanie podzielili艣my na 3 etapy. Najpierw zabytki, a kolejnego dnia szlak murali + to co nam si臋 nie uda pierwszego dnia. Ostatni dzie艅 naszego pobytu to wyjazd do Czarnobyla.

Ze wzgl臋du na lokalizacj臋 zwiedzanie zacz臋li艣my od 艁awry Peczerskiej, kt贸ra sk艂ada si臋 z 艂awry dolnej (pieczary) i g贸rnej. Wst臋p kosztuje 80 hrywien (ok.13 z艂). Poni偶ej dok艂adny cennik.

Za wiele o tym miejscu nie napiszemy bo nie zrobi艂o na nas specjalnie wra偶enia. Pokr臋cili艣my si臋 troch臋 po terenie 艁awry g贸rnej, weszli艣my na dzwonnic臋 (w cenie biletu) i ruszyli艣my dalej. Z dzwonnicy rozci膮ga si臋 pi臋kny widok na z艂ote kopu艂y Soboru Uspie艅skiego, a dalej na Dniepr i Pomnik Matki Ojczyzny. Obok znajduje si臋 te偶 Cerkiew Trapezna z imponuj膮c膮 kopu艂膮. Jak dla nas to zbyt du偶y teren, przez co brakuje mu atmosfery. Poza budynkami sakralnymi na terenie znajduj膮 si臋 r贸wnie偶 budynki administracyjne i chyba to g贸wnie psuje klimat. Ale w ko艅cu jest to najwi臋kszy kompleks klasztorny na Ukrainie i kolebka prawos艂awia, wpisany w roku 1990 na list臋 艣wiatowego dziedzictwa Unesco. Jego historia si臋ga XI wieku, kiedy do Kijowa przybyli fundatorzy 艂awry.

Pod膮偶aj膮c dalej doszli艣my do pomnika Ofiar Wielkiego G艂odu. W latach 1932-33 na Ukrainie z g艂odu umar艂o ponad 3 mln. os贸b. A w sumie podczas 3 kl臋sk g艂odu w ZSRR zmar艂o ok.10 mln ludzi. Pomnik chudej dziewczynki o smutnym spojrzeniu to 艣wiadectwo ogromnego okrucie艅stwa Stalina.

Nast臋pnie udali艣my si臋 w kierunku Majdanu Niepodleg艂o艣ci z najg艂臋biej po艂o偶onej stacji metra Arsenalna. Stacja zosta艂a oddana 6 listopada 1960 roku i ma g艂臋boko艣膰 105m. Uznawana jest za najg艂臋bsz膮 stacj臋 na 艣wiecie, a jej lokalizacje wymusi艂 wysoki brzeg Dniepru.

Dotarli艣my na Majdan Niepodleg艂o艣ci, gdzie w roku 2004 mia艂a miejsce Pomara艅czowa rewolucja. W roku 2014 odby艂y si臋 tam protesty w zwi膮zku z niepodpisaniem umowy stowarzyszeniowej z UE. Zako艅czy艂y si臋 one krwawymi walkami. Ucierpia艂o setki os贸b, a 艣mier膰 ponios艂o wg w艂adz 105 os贸b. Nieoficjalnie podawana s膮 du偶e wi臋ksze liczby. Na placu znajduj膮 si臋 ma艂e o艂tarzyki ze zdj臋ciami zabitych, a przy nich kwiaty i listy. Robi to bardzo smutne wra偶enie i zmusza do refleksji. Spaceruj膮c wzd艂u偶 murku, na kt贸rym zosta艂y umieszczone zdj臋cia mieli艣my 艂zy w oczach. 

Dalej poszli艣my do Soboru M膮dro艣ci Bo偶ej inaczej zwanego Soborem Sofijskim, kt贸ry jest najstarsz膮 cerkwi膮 Rusi zbudowan膮 w 1037 roku. Obecnie znajduje si臋 tam muzeum. Sob贸r zosta艂 umieszczony na li艣cie 艣wiatowego dziedzictwa Unesco w tym samym roku co 艁awra Peczerska. Wst臋p na wie偶臋 kosztuje 60 hrywien (ok. 9,60 z艂). Nie zdecydowali艣my si臋 wej艣膰 na sam plac wok贸艂 (extra p艂atny) bo z wie偶y zdecydowanie wszystko lepiej by艂o wida膰. Z ni偶szych pi臋ter pi臋knie wida膰 z艂ote kopu艂y, a z wy偶szych jest widok na monastyr 艣w. Micha艂a Archanio艂a.

Nast臋pnie wst膮pili艣my do widzianego z wie偶y monastyru 艣w. Michala Archanio艂a o Z艂otych Kopu艂ach. Ten prawos艂awny zesp贸艂 klasztorny zosta艂 zbudowany w XVIII w, w latach 30tych zosta艂 zburzony przez komunist贸w, a odbudowany zosta艂 w roku 1991. Ju偶 sam b艂臋kitny budynek ze z艂otymi kopu艂ami robi wra偶enie, pami臋tajcie jednak aby wej艣膰 do 艣rodka bo wn臋trze jest pi臋kne i mistyczne (a wst臋p jest za darmoszk臋).

Ostatnia odwiedzona przez nas tego dnia by艂a cerkiew 艣w. Andrzeja. Wst臋p na teren wok贸艂 budynku to koszt 20 hrywien (ok.3,20 z艂). Ta XVIIIwieczna barokowa cerkiew zbudowana na wzg贸rzu jest jednym z symboli Kijowa, g贸ruj膮cym dzielnic膮 Pad贸艂. Niestety aktualnie jest w renowacji i nie mo偶na wyj艣膰 do 艣rodka.

Dzie艅 zako艅czyli艣my spacerem ulic膮 Zjazd 艣w. Andrzeja, kt贸ra zaczyna si臋 przy cerkwi i prowadzi a偶 do Placu Kontraktowego. Ta brukowana uliczka w kszta艂cie litery S pe艂na jest kram贸w i kramik贸w, bar贸w, restauracji i pracowni artystycznych. S膮 tam te偶 teatry i muzea. Jest to jedyna ulica na 艣wiecie, kt贸ra posiada w艂asne muzeum. Znajduje si臋 tu te偶 muzeum Michai艂a Bu艂chakowa, w domu w kt贸rym mieszka艂. Uliczka prowadzi w艣r贸d zabytkowych budynk贸w o pi臋knych fasadach. Niby pe艂no takich budynk贸w w Kijowie, ale przy tej uliczce robi膮 szczeg贸lne wra偶enie. Zapewne latem dzieje si臋 tu o wiele wi臋cej, jednak podczas naszego pobytu w marcu by艂o zaledwie kilka stoisk z ukrai艅skimi r贸偶no艣ciami i r臋kodzie艂em.

Spaceruj膮c t膮 urocz膮 uliczk膮 doszli艣my do Puzatej Chaty na obiad. To znana sieci贸wka fast food鈥檕wa z jedzeniem prawie jak u mamy. My skusili艣my si臋 na barszcz ukrai艅ski, pierogi, nale艣niki i bliny, a za 艂膮czny koszt 2 zestaw贸w z napojami zap艂acili艣my ok. 30 z艂.

Oczywi艣cie nie oby艂o si臋 bez wieczornej wizyty w Pijanej Wi艣ni, kt贸rej trzy lokalizacje znajduj膮 si臋 w艂a艣nie w Kijowie. Ta sieci贸wka dost臋pna jest te偶 w Lwowie, a ostatnio te偶 w Wroc艂awiu, Krakowie i Warszawie. Mo偶na si臋 tam napi膰 tej pysznej wi艣niowej nalewki na zimno, na ciep艂o, w kieliszku i papierowym kubeczku na wynos. Koszt to 126 hrywien (ok. 20 z艂) za 2 kieliszki z dolewk膮 i wisienkami. Wra偶enie robi te偶 wystr贸j lokalu z charakterystycznymi ozdobami z butelek z czerwonym p艂ynem i beczkami z nalewk膮.

Drugi dzie艅 naszego pobytu w Kijowie by艂 zajefajny. Zdecydowanie jeste艣my zwolennikami zwiedzania poza utartym szlakiem. Oczywi艣cie s膮 miejsca, kt贸re po prostu nale偶y zobaczy膰 ale nam najwi臋cej frajdy sprawia zwiedzanie alternatywne. Ruszyli艣my wi臋c szlakiem murali, bo to by艂 jeden z powod贸w, dla kt贸rego tu trafili艣my. W poszukiwaniu murali korzystali艣my z mapy na stronie www.kyivmural.com, kt贸r膮 mo偶emy z ca艂ego serca poleci膰.

Szlajali艣my si臋 w艣r贸d blokowisk, szukali艣my murali i po drodze napotykali艣my pere艂ki architektury. Do tego s艂onko 艣wieci艂o, ma艂o ludzi…czeg贸偶 mo偶na chcie膰 wi臋cej.

Oczywi艣cie nie samymi muralami cz艂owiek 偶yje i odwiedzili艣my te偶 inne miejsca, na kt贸re nie mieli艣my czasu dnia poprzedniego. Pierwszy na naszej drodze by艂 Czekoladowy Dom, nazwany tak za wzgl臋du na kolor elewacji. Kiedy艣 by艂 tam urz膮d stanu cywilnego, a teraz jest galeria sztuki.

Nast臋pnie doszli艣my do domu z chimerami, kt贸ry zosta艂 zbudowany przez polskiego architekta W艂adys艂awa Horodeckiego jako luksusowy apartamentowiec. Jego nazwa pochodzi od fantazyjnych rze藕b zdobi膮cych budynek. Obecnie jest jedn膮 z siedzib prezydenta. Jak dla nas to troch臋 taki ukrai艅ski Gaudi 馃槉.

Sob贸r 艣w. W艂odzimierza to kolejny budynek na naszej trasie. To g艂贸wna 艣wi膮tynia Ukrai艅skiego Ko艣cio艂a Prawos艂awnego Patriarchatu Kijowskiego. Zosta艂a zbudowana z okazji 900lecia chrztu Rusi. Znajduje si臋 w nim 10m2 fresk贸w i malowide艂, kt贸re naprawd臋 warto zobaczy膰.

Spaceruj膮c dalej doszli艣my do Z艂otej Bramy, kt贸ra jest w wi臋kszo艣ci rekonstrukcj膮 艣redniowiecznej bramy wjazdowej do miasta. Zgodnie z legend膮 to w艂a艣nie na murach z艂otej bramy kr贸l Boles艂aw Chrobry wyszczerbi艂 sw贸j miecz. Zobaczyli艣my j膮 przy okazji, raczej specjalnie nie poszliby艣my do niej bo to w sumie nic ciekawego.

Nie mogli艣my si臋 doczeka膰 wizyty w Pejza偶nej Aleji i w ko艅cu do niej dotarli艣my. Powsta艂a ona na pocz膮tku lat 80 na terenie dawnych wa艂贸w obronnych. Lata temu by艂y zakusy czynione przez developer贸w aby zburzy膰 to miejsce i w zamian mia艂y powsta膰 budynki ale to si臋 na szcz臋艣cie nie uda艂o. Znajduje si臋 tam du偶o fantazyjnych rze藕b i instalacji i plac贸w zabaw. Niekt贸re nawi膮zuj膮 do 艣wiata Alicji w krainie czar贸w. Tam mo偶na znowu poczu膰 w sobie dziecko. Mieli艣my niez艂y ubaw wspinaj膮c si臋 na wielga艣n膮 fili偶ank臋 lub zje偶d偶aj膮c po zje偶d偶ali. Co prawda dzieciaki pacza艂y na nas spod byka ale ubaw by艂 przedni.

Na koniec trafili艣my do dzielnicy Vozdvizhenka. To takie miasto duch贸w dla milioner贸w. Na miejscu dawnej dzielnicy rzemie艣lnik贸w zbudowano luksusowe kamienice i rezydencje w stylu jakby z pocz膮tku XX wieku. Niestety mieszkania si臋 nie sprzeda艂y i budynki powoli niszczej膮. Miejsce jest bardzo kolorowe cho膰 troch臋 kiczowate, ale za to idealne do zrobienia fajnych fotek.

Zwie艅czeniem by艂a wizyta w Puzatej Chacie w okolicach placu Kontraktowego, na kt贸rym stoi diabelskie ko艂o. Mieli艣my szcz臋艣cie bo odbywa艂 si臋 tam akurat jaki艣 jarmark i by艂o mn贸stwo ulicznego jedzonka. Oczywi艣cie nie odm贸wili艣my sobie te偶 wizyty w Pijanej Wi艣ni. Nie zabawili艣my tam zbyt d艂ugo bo nast臋pnego dnia czeka艂a nas wycieczka do Czarnobyla.

Przyk艂adowe ceny:

  • 3 noclegi na 2ch os贸b 360z艂. (mieszkanie w okolicy metra Peczerska)
  • kieliszek nalewki w Pijanej Wi艣ni z dolewk膮 i wi艣niami ok.10 z艂.
  • obiad z napojami w Puzatej Chacie za 2 osoby ok. 30 z艂.
  • kawa czarna na ulicy ok. 3 z艂.
  • street food 5 z艂-10 z艂
  • bilet na metro ok. 1,20 z艂.
  • Uber w nocy na lotnisko ok. 20 z艂.

W Kijowie byli艣my od 28 lutego do 2 marca 2020 roku.