Europa
Urocze Roztocze dla aktywnych
Od dłuższego czasu marzyło się nam aby zasmakować #vanlife☺. Odstraszały nas jednak wielkie, białe potwory i szukaliśmy czegoś bardziej w stylu wintydż🙈😅. Na stronie Slow Hop znaleźliśmy firmę Advanture, która ma dokładnie takie cudeńka, o jakie nam chodziło 😍. Nasz vanik o oryginalnym imieniu Lemmy to istny sztosik. Na trasie ludzie oglądali się za nami, a na parkingu podchodzili, zagadywali i chcieli zajrzeć do środka. W sumie nas to nie dziwi, spójrzcie sami. Teraz tylko pozostało zdecydować się, w którą część Polski się udamy. Padło na Roztocze i to był super pomysł. Spodobała nam się ta wolność, jaką daje domek na kółkach. Nocowaliśmy na dziko, na parkingach tuż przy wejściu do parków…
Czarnobyl, dotknąć historii
Długo rozważaliśmy czy w ogóle pojechać do Czarnobyla. Nie traktujemy tego w kategorii „atrakcji turystycznej”. Oboje byliśmy w szkole podstawowej, gdy wydarzyła się ta tragedia. Mało pamiętamy z tamtego czasu, głównie zapadło nam w pamięci obowiązkowe przyjęcie przez dzieci i młodzież płynu Lugola zawierającego jod. Chcieliśmy na własne oczy zobaczyć i poznać lepiej historię, która zmieniła życie tak wielu ludzi. Od razu trzeba powiedzieć, że to nie jest miejsce na słit focie, selfiacze czy poszukiwanie kontentów. Trzeba do tego podejść z należytą powagą. Koszt wycieczki z Kijowa (o naszym pobycie w tym mieście i zwiedzaniem również poza utartym szlakiem możecie przeczytać tutaj) za osobę to 87 $ (10% zniżki przy…
Kijów, zwiedzanie tradycyjne i alternatywne
Ostatnio o naszej destynacji podróżniczej decydują ceny biletów 😁. Tak było w przypadku Bukaresztu i Londynu. Szukamy tanich lotów i właaala. Tak właśnie było też w przypadku Kijowa, bo dorwaliśmy w wizzair za 280 zł. bilety w obie strony dla dwóch osób. Poprzednie dwa citybreaki bardzo przypadły nam do gustu i byliśmy mega ciekawi czy Kijów również nam się spodoba 🤔. Teoretycznie ma wszystko, to co lubimy czyli ciekawe zabytki, street art, dobre jedzenie i pyszną kawę na każdym rogu. Nie zapomnijmy też o Pijanej Wiśni 😝. Dodatkowo pobyt tu nie zrujnuje nam portfela 🤪. A że nas tu jeszcze nie było, a Kijów słynie z murali, to nie było…