Europa
Beskid Żywiecki
To nasz pierwszy wypad w Beskid Żywiecki. Od dawna szykowaliśmy się na zdobycie Babiej Góry ale czekaliśmy na lepszą pogodę. I w końcu się udało. Babia Góra, a właściwie Diablak, jest najwyższym szczytem masywu Babiej Góry. Jest też najwyższym szczytem w Polsce poza Tatrami i ma wys. 1725 m n.p.m. Babia Góra słynie z kapryśnej pogody, według niektórych stąd właśnie pochodzi jej nazwa 😉. Nas na szczęście potraktowała łagodnie chociaż i tak, pomimo słonecznej pogody, na szczycie wiał zimny wiatr. Pierwsze nasze podejście odbyło się czerwonym szlakiem z przełęczy Krowiarka. Wyszliśmy wcześnie, dzięki temu na szlaku nie było tłumów. Spotkaliśmy trochę miłośników wschodów słońca schodzących już ze szczytu, my nie…
Bałtyckie plaże, te prawie dzikie
Ten wpis będzie „żył” bo będziemy tu dodawać kolejne, odwiedzone przez nas plaże. Ale tylko te, które rekomendujemy. Nie znajdziecie tu zatłoczonych i mega komercyjnych miejsc, a same (wg nas) perełki. Plażing i smażing to nie nasza bajka. A i sam Bałtyk jakoś nas do tego nie zachęca swoją temperaturą wody tylko dla morsów i kapryśną pogodą 😅😜. Za to spacer po plaży poza sezonem lub poza godzinami szczytu, to już zupełnie inna para kaloszy😁. W tym roku postanowiliśmy poszukać dzikich plaż (których podobno już nie ma😈) poza 3miastem. Może i dzikich plaż nie ma ale nadal można znaleźć takie, którym nie jest po drodze ze straganami z wszelakim kiczem,…
Weekend w Beskidzie Śląskim
W trakcie naszych podróży zazwyczaj oszczędzamy na noclegach bo po prostu szkoda nam wydawać kasę tylko po to aby się przespać. Ale raz na jakiś czas pozwalamy sobie na jakąś fajną i oryginalną miejscówkę. Byliśmy już w domkach na drzewie, domkach na wodzie, starym kinie i w carskich salonkach (o tych miejscach możesz przeczytać tutaj). Tym razem padło na słynną Szuflandię w Wiśle. Mieliśmy, co prawda, spędzić tu święta Wielkanocne ale wirus pokrzyżował nam plany i dopiero na początku czerwca udało nam się tu trafić. Nie mogliśmy się wprost doczekać, aż rozsiądziemy się w naszej szufladzie z winkiem lub kawą w dłoni, z widokiem na góry wprost z naszego łóżka.…