Forty w Omanie
Forty obronne to na pewno jeden z elementów, z którym będzie nam się kojarzył Oman. Burzliwa historia tego regionu i liczne konflikty między mieszkającymi tam plemionami, sprzyjały rozwojowi budowli obronnych. Forty i wieże strażnicze strzegły przez setki lat wiosek i szlaków. Fortów w Omanie jest bardzo dużo, może nawet najwięcej na świecie, niektóre źródła mówią o 500, a inne nawet o 1000 budowli. Gdy forty straciły na znaczeniu, zostały opuszczone i powoli niszczały, dopiero w latach 80 XXw sułtan rozpoczął program renowacji. Teraz część fortów wygląda jakby została zbudowana niedawno, niestety renowacja często nie była robiona zgodnie ze sztuką renowacji zabytków i nie stosowano tradycyjnych metod budowy. Można też znaleźć…
Opuszczone wioski w Omanie
W Omanie jest dużo opuszczonych wiosek, a my wzięliśmy sobie za cel zobaczenie wszystkich 😊 Nie no, oczywiście żartujemy ale nie ukrywamy, że dużo frajdy mieliśmy ze szlajania się po nich. Poniżej opisujemy trzy z nich, ale jeśli będzie Wam mało to tutaj znajdziecie jeszcze inne wioski, które odpowiedziałyśmy przy okazji trekkingów. Wchodząc do takiej wioski mieliśmy wrażenie, że cofamy się w czasie o setki lat i aż trudno uwierzyć, że jeszcze w latach 90tych wiele z nich było zamieszkanych. Domy w wioskach są zbudowane z kamienia i cegieł z niewypalonej gliny, wzmocnione drewnianym szkieletem. Niektóre domki są bardzo małe ale zdarzają się też, jak w mieście Al Hamra, kilkupiętrowe…
Jabal Akhdar czyli omańska Zielona Góra
Dokładnie tak, w Omanie jest Zielona Góra 😁. Mamy na myśli Jabal Akhdar, ale to właściwie nie góra tylko cały region w górach Hadżar, obejmujący płaskowyż Saiq o wysokości ponad 2000 mnpm. Uwaga, żeby się tam dostać, trzeba mieć samochód 4×4 ale absolutnie polecamy to miejsce. Na początku drogi jest punkt kontrolny, w którym sprawdzają, jaki samochód wjeżdża więc raczej żadna ściema nie przejdzie. Droga, co prawda, jest świetnie utrzymana ale jest bardzo stroma. Znajdują się nawet na niej pasy do awaryjnego hamowania, w razie jakby w czasie zjazdu zawiodły hamulce. Temperatura na płaskowyżu jest o wiele niższa niż na dole, podczas naszego pobytu w drugiej połowie grudnia, mieliśmy ok.…