Bałtyckie plaże, te prawie dzikie
Ten wpis będzie „żył” bo będziemy tu dodawać kolejne, odwiedzone przez nas plaże. Ale tylko te, które rekomendujemy. Nie znajdziecie tu zatłoczonych i mega komercyjnych miejsc, a same (wg nas) perełki. Plażing i smażing to nie nasza bajka. A i sam Bałtyk jakoś nas do tego nie zachęca swoją temperaturą wody tylko dla morsów i kapryśną pogodą 😅😜. Za to spacer po plaży poza sezonem lub poza godzinami szczytu, to już zupełnie inna para kaloszy😁. W tym roku postanowiliśmy poszukać dzikich plaż (których podobno już nie ma😈) poza 3miastem. Może i dzikich plaż nie ma ale nadal można znaleźć takie, którym nie jest po drodze ze straganami z wszelakim kiczem,…
Witki na Urbexie
Urbex czyli urban exploration to nic innego jak eksploracja miejska opuszczonych, a czasami i zrujnowanych budynków. W takich wyprawach zasady bezpieczeństwa przede wszystkim więc warto dobrze przyjrzeć się obiektowi zanim zaczniemy eksploracje. Oczywiście wszystko to ma się odbywać bez wandalizmu i demolki 🙈. Trzeba mieć jednak na uwadze, że czasami dokonuje się wejścia nie do końca za zgodą właściciela🙊. Może się też zdarzyć, że nie będziemy na miejscu sami i spotkamy bezdomnych, imprezowiczów, uczestników foto seszyn, graczy w paintball’a lub…innych miłośników urbex’u😅. Gdzie można znaleźć informacje o takich obiektach? A no na forach (czasami są to zamknięte grupy, które dzielą się namiarami tylko wśród swoich 📌), w mediach społecznościowych lub na stronach internetowych…
Mandalay i okolice
Mandalay to ostatnie miejsce odwiedzone przez nas w Birmie i praktycznie ostatnie podczas półrocznej podróży po Azji południowo-wschodniej. Dojechaliśmy tam busem prosto z Monywy. Droga trwała ok. 3,5 godziny, a bilet kosztował 2 000 kiat (ok. 5 zł.). Mandalay to drugie co do wielkości miasto w Birmie. W 1857 roku król Mingun przeniósł tu stolicę z Amarapury, jednak pozostała nią tylko do 1885 roku kiedy Birmę podbiły wojska Brytyjskie. W Mandalay i okolicach znajduje się wiele pięknych buddyjskich świątyń. Niedaleko znajdują się też wcześniejsze stolice Mjanmy. Nazwa brzmi niczym z Księgi tysiąca i jednej nocy, niestety specjalnie bajkowe to miasto nie jest. Poza super zabytkami jest to typowe azjatyckie miasto pełne…