• Europa,  Polska

    Białystok i Narwiański Park Narodowy

    Do Białegostoku pojechaliśmy głównie dla murali bo w końcu to stolica polskiego street art’u ale nie tylko dlatego warto tam jechać. Białystok jest stolicą województwa podlaskiego, a ze względu na niewielką odległość od granicy Białoruskiej i litewskiej znajdziecie tu mieszankę różnych kultur.  Rynek Kościuszki Centralnym punktem miasta jest rynek Kościuszki, który jest przykładem „modnej” ostatnio betonozy, gdzie drzewek raczej się nie uświadczy. Otoczony jest ciekawymi kamieniczkami, a na środku stoi ratusz. Został on po wojnie zburzony przez Rosjan, którzy chcieli tam postawić pomnik Stalina. Na szczęście nie zdążyli i w latach 50tych ratusz odbudowano. Przy rynku znajdziecie kilka ciekawych restauracji i barów. My możemy polecić Babkę z dobrą regionalną kuchnią…

  • Europa,  Polska

    Szlakiem Białostockich murali 2022

    Białystok to stolica i mekka polskiego street art’u. Skoro tak, to oczywistym było, że jako fani tej formy sztuki, musimy tam zawitać. Co prawda zajęło nam to sporo czasu ale w końcu się udało i ruszyliśmy szklakiem tamtejszych murali. Znajdziecie tam zarówno wielkoformatowe murale, jak i tak małe dzieła, że łatwo je przegapić (np. Mini-robotnicy). Część z nich powstała w ramach Dni Sztuki Współczesnej lub Festiwalu Lumo Bjalistoko. Murale nawiązują do folku, sztuki, są również portrety. Ze względu na mnogość murali, powstały nawet dedykowane szlaki zwiedzania: pieszy, rowerowy i autobusowy. My połączyliśmy styl pieszy i samochodowy, gdyż niektóre murale są oddalone od centrum, a zależało nam aby zobaczyć ich jak…

  • Europa,  Polska

    Rykowisko nad Biebrzą

    Naprawdę musimy lubić to miejsce skoro jesteśmy tu trzeci raz w ciągu 9 miesięcy. Mamy na myśli Biebrzański Park Narodowy i nasze miejsce noclegowe My Biebrza. Te dwa studia zostały przerobione ze starej stodoły na „końcu świata”, z dala od drogi oraz sąsiadów i prowadzone są przez sympatycznych właścicieli. Przy domu kręcą się urocze psiaki, a czasami podchodzą też łosie. W pobliskim lesie można spotkać sarenki. Pierwszy raz byliśmy tu zimą (dokładnie luty 2020r)  i mogliśmy spod domu obserwować łosie. Trafiliśmy akurat na super zimę z mega dużą ilością śniegu, gdzie w ciągu dnia była temperatura -15  do -20 stopni, a o świcie nawet -25 stopni. Drugim razem udaliśmy się…