Road trip po Słowenii z namiotem
Zaczniemy od tego, że Słowenia nas absolutnie oczarowała. Mamy żal do siebie, że tak długo zwlekaliśmy z przyjazdem do tego cudownego kraju. Dla nas to taka Europa w pigułce, podana w idealnie skomponowany sposób. Mamy tu piękne góry, wybrzeże (nie za długie bo ok. 44km. ale fajne), jeziora, doliny, wąwozy, winnice i dużo ścieżek rowerowych. Jednym słowem zdecydowanie jest co robić w tym niewielkim kraju. Jadąc tam wydawało nam się, że dwa tygodnie to akurat aby zobaczyć wszystko to, co chcemy. Oj, jakże byliśmy w błędzie. Już planujemy powrót w góry i na ścieżki rowerowe. Poniżej znajdziecie plan naszego wyjazdu. Niekiedy musieliśmy zmieniać kolejność odwiedzanych miejsc aby uniknąć deszczu. I…
Festiwal wina w Czechach
Tak ułożyliśmy plan naszego urlopu, aby w drodze do Słowenii zatrzymać się na weekend w Czechach i wziąć udział w Festiwalu Otwartych Piwniczek – Wiosna w Strážnice. Od dawna chcieliśmy pojechać na ten festiwal ale jakoś się nie składało, a potem przyszedł covid i odwołali imprezę. W końcu udało się tu dotrzeć i to był super pomysł. My byliśmy na wiosennej edycji, ale jest też jesienna w listopadzie, na którą również chcemy pojechać. Festiwal Otwartych Piwniczek dwa razy w roku prezentuje winiarzy z południowych Moraw i ich wina. W tym roku około trzydziestu najlepszych winiarzy w okolicy otworzyło swoje piwniczki w czterech sąsiadujących miasteczkach tj. Strážnice, Petrov, Kozojídky i Blatnice pod Sv. Antoninkem. Między miasteczkami…
Pod namiot w Gorce
Uwielbiamy Gorce i to nasza kolejna już wizyta w tym miejscu. Wcześniej weszliśmy na Turbacz zimą, o czym możesz przeczytać tutaj, a następnie na wiosnę udaliśmy się z namiotem na Lubań. Tym razem postanowiliśmy spędzić ostatnią noc przy schronisku na Turbaczu i tym samym zamknąć sezon namiotowy 2021. Po nocy spędzonej w samochodzie na leśnym parkingu przy polanie Trusiówki wyruszyliśmy w drogę. Poszliśmy zielonym szlakiem, a właściwie ścieżką dydaktyczną z Trusiówki w kierunku Polany Podskały. Na polanie stoją opuszczone bacówki, można tu odpocząć i podziwiać górskie widoki, a że uwielbiamy takie widoczki, to zeszło nam trochę czasu na kontemplacji okoliczności przyrody. Dalej poszliśmy żółtym szlakiem, przez Gorc Troszacki. Na polanie…